Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Reindeer
Serwis
Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 1534
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Miasto szkła
|
Wysłany: (Marzec 23, 2008, 9:27 am); Temat postu: Ziemia obiecana czy Zielone Piekło? |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
Ze swojego trzymiesięcznego pobytu w 2006 też nie wyniosłem samych kolorowych wspomnień.
- Picie w dużych ilościach jest tam normą, zwłaszcza w weekend. Nigdy wcześniej nie widziałem w środku miasta takiej ilości nietrzeźwych ludzi, a zwłaszcza dziewczyn.
- Rower jest podstawowym środkiem komunikacji, a zarazem celem kradzieży i bezmyślnego wandalizmu.
- Mimo szybkiego rozwoju czasami biurokracja potrafi zadziwić nawet Polaka.
Przykład: 3/4 banków w celu założenia konta wymaga zaświadczenia o stałym adresie oraz o stałych dochodach. Tłumaczenie, że konto potrzebne jest do nowej pracy na nic się nie zdaje. Jeżeli bank odpuszcza zaświadczenie o zarobkach to i tak wymaga zaświadczenia o mieszkaniu na terenie Irlandii. Jakby tego było mało po złożeniu wniosku numer konta otrzymuje się listownie w terminie do dwóch tyg.
- Znalezienie legalnej pracy graniczy z cudem. Przy stawce oficjalnej 8 EUR/h, stawka faktyczna potrafiła wynosić nawet 4 EUR/h a pewność w temacie pracy miało się góra do następnego tygodnia.
- Polacy traktowani są tam jako ludzie kategorii, na co niestety ciężko zapracowała część naszej buraczanej emigracji. Szkoda tylko, że odbija się to na wszystkich.
Tak więc gdy Pan Premier Tusk zaczął obiecywać "Drugą Irlandię" nie mogłem się oprzeć wrażeniu, że spełnienie tej obietnicy dla Polski oznacz cofnięcie się w rozwoju.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
vkimi
Prezes
Dołączył: 15 Sty 2007
Posty: 3717
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: z miasta Płeć:
|
Wysłany: (Marzec 27, 2008, 9:39 am); Temat postu: |
|
|
nieźle Rein,nieźle..
ale często gęsto słyszy się że rodacy pławiący się za granicą w bogactwie legalnej pracy we własnym mieszkaniu to spora bujda okazująca się jednym domem z dziesięcioma lokatorami robiących za grosze bez umowy.
a buraczana ludność.. cóż,nie może być zbyt pięknie ;)
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Reindeer
Serwis
Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 1534
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Miasto szkła
|
Wysłany: (Marzec 28, 2008, 12:52 am); Temat postu: |
|
|
Faja napisał: | nieźle Rein,nieźle..
ale często gęsto słyszy się że rodacy pławiący się za granicą w bogactwie legalnej pracy we własnym mieszkaniu to spora bujda okazująca się jednym domem z dziesięcioma lokatorami robiących za grosze bez umowy. |
Częściowo w ten sposób narodził się mit o raju. Pewien odsetek tych którym się nie udało wybrało drogę kłamstwa. Na co dzień pędzą żywot bezdomnych, ale w telefonach do rodziny i bliskich w kraju opisują jak to im cudownie na emigracji. Wolą to niż powrót z niczym.
Faja napisał: | a buraczana ludność.. cóż,nie może być zbyt pięknie ;) |
Właśnie dzięki "burakom" już nie jest tak pięknie jak było i dostanie po pysku za polskość jest coraz bardziej prawdopodobne.
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Reindeer
Serwis
Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 1534
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Miasto szkła
|
Wysłany: (Kwiecień 3, 2008, 9:33 am); Temat postu: |
|
|
[link widoczny dla zalogowanych]
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Maruda
Swojak
Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 1532
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 4/6 Skąd: nie wiem, bocian był pijany. Płeć:
|
Wysłany: (Kwiecień 4, 2008, 11:39 am); Temat postu: |
|
|
A tam zwykła propaganda mająca na celu zniechęcać do opuszczania kraju. NO tak prawda są przypadki takie jak opisane w linkowanym artykule. Ale bez przesady- nie każdy musiał wyjechać do obozu pracy.....
Równie dobrze nasza psychika może uciepiec w przypadku pozostania w kraju....
Gdziekolwiek sie ruszysz diabli cie wezmą XD
Ostatnio zmieniony przez Maruda dnia (Kwiecień 4, 2008, 11:41 am);, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Reindeer
Serwis
Dołączył: 16 Sty 2007
Posty: 1534
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/6 Skąd: Miasto szkła
|
Wysłany: (Kwiecień 4, 2008, 12:11 pm); Temat postu: |
|
|
O tyle się z Tobą zgodzę, że polskie media nie potrafią obiektywnie podejść do tematu emigracji zarobkowej i albo zachęcają historyjkami w stylu: "Ania, lat 21, wyjechała po ukończeniu podstawówki, w Irlandii nauczyła się od zera języka i dzisiaj kieruje jednym z większych banków" albo zniechęcają takimi artykułami jak te powyżej. Ale faktem jest, że wiele osób po zachłyśnięciu się dobrobytem zwyczajnie nie wie "co dalej" i męczy się bo z jednej strony mają dobrą kasę, a z drugiej ukochaną, acz biedną, Polskę.
Ostatnio zmieniony przez Reindeer dnia (Kwiecień 4, 2008, 12:12 pm);, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Maruda
Swojak
Dołączył: 12 Kwi 2007
Posty: 1532
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 4/6 Skąd: nie wiem, bocian był pijany. Płeć:
|
Wysłany: (Kwiecień 4, 2008, 12:37 pm); Temat postu: |
|
|
Reindeer napisał: | Ale faktem jest, że wiele osób po zachłyśnięciu się dobrobytem zwyczajnie nie wie "co dalej" i męczy się bo z jednej strony mają dobrą kasę, a z drugiej ukochaną, acz biedną, Polskę. |
Prawda- ich problemem jest brak szerszych celów. Celów niebędących dalszą konsumpcją ( mam na myśli cele takie jak:"Inni jezdza Ferrari a ja nie jaka siara. Musze zaciagnac kredyt..") Do POziomu Norwegii Angli itp jest nam bardzo daleko. Szybko też tych luksusów nie osiągniemy.
Pieniedzy nigdy nie ma duzo . Zawsze znajdzie sie cos czego nie mozemy kupic. Naszym celem są pieniądze. Pogoń za pieniędzmi to pogoń za niczym.
Chociaż tak naprawdę tych wczesnych emigrantów szanuje. WYjechali, bo nie mieli wyjścia.
Wygląda mi to na typowy pęd owiec. Otóz kiedy dokonywała się przemiana ustrojowa ( no powiedzmy 1979- 1997), sporo rodaków wyjechało po prostu za chlebem, spokojem , bezpieczeństwem. Wyjeżdzali "na ślepo", zostawiając tu wszystko. Dorastające pokolenie, widziało jak odwiedzali nas ze wszystkim: przwozili różne smakołyki, ubrania, prezenty. My tego nie mieliśmy.
Sądzę więc, żę w ich (naszej) podświadomości zostało zapisane: 'Gdzie indziej jest lepiej -na pewno.'
"KOwalski, Adamski wyjechał- tu na pewno jest źle. Ja też wyjedżam to wszystko jest bez sensu".
Ale nei ma tego złego co by na dobre nie wyszło: Kierowani tęsknotą za domem emigranci, zaczną wracać. Jesli wykorzystają swoja wiedzę i przestaną narzekać "na system" (Polacy lubia narzekać:"tu nic się nie da"), Polska się podciągnie..
P.S. DOdatkowo kłopoty Polaków za granicą powoduą... ich rodacy.
Jak to chyba Faja pisał: Zamiast powiedzieć- do dupy nie wyszło mi" Zachwalają jakich luksusów się dorobili, mieszkając jednocześnie "pod mostem". Ot, taka niedźwiedźia przysługa.
Ostatnio zmieniony przez Maruda dnia (Kwiecień 4, 2008, 12:41 pm);, w całości zmieniany 2 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|